Czas ładowania zależy od szybkości Twojego połączenia internetowego.
Mollweide zachowuje pole, więc każda z trzydziestu elips Tissota zajmuje na mapie tyle samo miejsca. Ich kształt zależy jednak od dwóch rzeczy naraz: od szerokości geograficznej i od odległości od południka środkowego. Całkowicie wolne od zniekształceń są tylko dwa punkty na południku zerowym, około 40,7° szerokości północnej i południowej. Im dalej od nich, tym bardziej koła się wydłużają i przekrzywiają.
Na równiku wszystkie elipsy wyglądają tak samo: są o około 11% wyższe i 10% węższe od koła, a kąty zmieniają się w nich najwyżej o 12°. Wyżej różnice w rzędzie stają się wyraźne. Na 60° elipsa przy 30° długości zmienia kąty o 26°, przy 90° o 56°, a przy 150° aż o 81°. Ta ostatnia jest mocno przekrzywiona, a jej dłuższa oś jest prawie pięć razy dłuższa od krótszej. Bieguny są tu pojedynczymi punktami, więc południki zbiegają się ku nim coraz ciaśniej.
Polska leży blisko najlepszego miejsca mapy i jej kąty zmieniają się najwyżej o 13°. Przeciągnij ją na wschód, na wysokość Kamczatki: pole pozostanie takie samo, ale najdłuższy wymiar konturu wzrośnie dwukrotnie, a najkrótszy zmaleje o połowę. Mocno zniekształcona jest też Nowa Zelandia, leżąca daleko od południka środkowego. Przy porównaniach pól ta mapa jest rzetelna, ale kształty krajów przy krawędzi trzeba czytać ostrożnie.
Najwięcej powiedzą tu izokole kątowe, które układają się w łuki. Na południku środkowym linia 5° obejmuje pas od 32° do 48°, a przy 150° długości linia 60° zaczyna się już na 44°. Cała mapa jest elipsą dokładnie dwa razy szerszą niż wyższą, a południki 90°W i 90°E tworzą razem okrąg, w którym mieści się dokładnie połowa powierzchni Ziemi.
Całkowicie wolne od zniekształceń są tylko dwa punkty na południku zerowym, na około 40,7° szerokości północnej i południowej. Im dalej od nich, tym bardziej elipsy Tissota się wydłużają i przekrzywiają. Polska leży blisko i zmienia kąty najwyżej o 13°.
Na 60° szerokości elipsa przy 30° długości zmienia kąty o 26°, przy 90° o 56°, a przy 150° o 81°. Ta ostatnia ma dłuższą oś prawie pięć razy dłuższą od krótszej. Pole zostaje przy tym prawdziwe.
Taka proporcja wynika z konstrukcji rzutu wiernopolowego. Południki 90°W i 90°E tworzą razem okrąg, w którym mieści się dokładnie połowa powierzchni Ziemi. Bieguny są tu pojedynczymi punktami.
Na wysokości Kamczatki pole zostanie takie samo, ale najdłuższy wymiar konturu wzrośnie dwukrotnie, a najkrótszy zmaleje o połowę. Kształty przy krawędzi trzeba więc czytać ostrożnie, choć porównania pól są tu rzetelne.