Czy Google Maps powinno używać globusa? Ewolucja map internetowych
Jak mapy internetowe przeszły od płaskiego rzutu Web Mercator do globusa przy oddaleniu i dlaczego na poziomie ulic Merkator nadal się sprawdza.
Era Web Merkatora: dlaczego internet wybrał płaszczyznę
Google Maps wystartowało 8 lutego 2005 roku, najpierw w wersji na komputery. Mapy w tej usłudze korzystają z odmiany odwzorowania Merkatora, nazywanej Web Mercator. Dlaczego serwis używa rzutu, który tak mocno zniekształca powierzchnie państw w skali całego świata?
Powód jest praktyczny. Rzut Merkatora jest wiernokątny, czyli w małych obszarach zachowuje kąty i kształty. Gdy przybliżasz mapę do poziomu ulicy w dowolnym mieście, skrzyżowania pod kątem prostym nadal wyglądają na proste, a zarysy budynków nie są ściśnięte w jednym kierunku. Mapa Merkatora daje się też łatwo pociąć na kwadratowe kafelki. Dokumentacja Google Maps Platform opisuje podstawowy kafelek jako kwadrat 256 na 256 pikseli, a cały obraz świata przycina na około 85° szerokości północnej i południowej, aby tworzył kwadrat.
Który rzut najbardziej powiększa obszary blisko biegunów?
Google przechodzi na globus (2018)
Ceną Web Merkatora było utrwalanie złudzeń co do wielkości państw. Patrząc na ekran, łatwo uwierzyć, że Grenlandia jest wielkości Afryki. W sierpniu 2018 roku Google zmieniło wersję Google Maps na komputery: po maksymalnym oddaleniu płaska mapa zamienia się w trójwymiarowy globus. Na początku dotyczyło to tylko wersji na komputery, a nie aplikacji mobilnych.
Dzięki tej zmianie:
- Proporcje państw przestały mylić: na globusie Grenlandia nie wygląda na większą od Afryki, która jest od niej mniej więcej 14 razy większa.
- Trasy wyglądają bardziej intuicyjnie: globus pokazuje zakrzywioną powierzchnię Ziemi. Ortodroma pozostaje łukiem koła wielkiego, a jej wygląd na ekranie zależy od kierunku patrzenia.
Dwie skale, dwa narzędzia
Globus przy oddaleniu i Web Mercator przy przybliżeniu łączą zalety obu podejść. Na poziomie ulic wiernokątna mapa jest wygodna do nawigacji, a w skali świata globus nie przekłamuje proporcji. Pamiętaj jednak, że widok globusa na płaskim ekranie to rzut ortograficzny: pokazuje najwyżej jedną półkulę, a obszary przy krawędzi są ściśnięte.
Chcesz porównać oba widoki? Wypróbuj naszą interaktywną mapę oraz rzut ortograficzny w katalogu odwzorowań.