Czas ładowania zależy od szybkości Twojego połączenia internetowego.
Motyl Watermana składa się z ośmiu płatów, po jednym na każdą ósmą część kuli, a każdy fragment jest rzutowany osobno. Dlatego zniekształcenie nie narasta ku biegunom, jak na mapach walcowych, tylko ku brzegom płatów. Elipsy Tissota pokazują to wyraźnie. Najmniejsze i najbardziej okrągłe leżą na 30° szerokości przy 30° i 150° długości, blisko środków płatów. Na 60° przy tych samych długościach pole jest większe o około 30%. Prawie dwukrotnie większe pole mają elipsy na granicach płatów: na równiku, gdzie stykają się płaty północne i południowe, oraz na półkuli północnej przy 90°E i 90°W. Cztery płaty północne stykają się w biegunie północnym, w górnej części mapy.
Kąty we wszystkich nierozciętych elipsach zmieniają się najwyżej o około 10°, więc kształty lądów są tu bardzo wierne. Sześć elips na 90°E i 90°W, od równika na południe, przecinają jednak szczeliny między płatami. Każda z nich jest rozdzielona na dwie części leżące w różnych miejscach mapy, a podobnie rozpada się kontur państwa przeciągnięty przez szczelinę. Antarktyda jest pocięta na cztery kawałki, które trafiają na końce czterech różnych płatów.
Przeciągnij Polskę z jej miejsca na równik, w okolice Ugandy: powiększy się o około połowę, choć na mapach walcowych zrobiłaby się w tym miejscu mniejsza. Australia leży blisko środka jednego z płatów i należy tu do najmniej powiększonych lądów. Od środka do brzegu płata pole rośnie najwyżej mniej więcej dwukrotnie, co dla mapy świata jest wynikiem bardzo dobrym. Ceną jest konieczność czytania mapy w kawałkach, przez szczeliny rozcinające oceany.
Osiem, po jednym na każdą ósmą część kuli, i każdy fragment jest rzutowany osobno. Dlatego zniekształcenie rośnie nie ku biegunom, jak na mapach walcowych, tylko ku brzegom płatów. Cztery płaty północne stykają się w biegunie północnym.
Od środka płata do brzegu pole rośnie najwyżej mniej więcej dwukrotnie, co dla mapy świata jest wynikiem bardzo dobrym. Na 30° szerokości przy 30° i 150° długości jest najmniejsze, a na 60° o około 30% większe.
Szczeliny między płatami przecinają ją na cztery części, które trafiają na końce czterech różnych płatów. Podobnie rozpada się każdy kontur przeciągnięty przez szczelinę: sześć elips Tissota na 90°E i 90°W też jest rozdzielonych.
Tak, w nierozciętych elipsach kąty zmieniają się najwyżej o około 10°. Polska przeciągnięta na równik w okolice Ugandy powiększa się o około połowę, choć na mapach walcowych w tym miejscu by zmalała.