Czas ładowania zależy od szybkości Twojego połączenia internetowego.
Mapa Spilhausa jest pomyślana dla oceanów: wszystkie łączą się w jeden obszar wody, a lądy trafiają na brzegi i w narożniki kwadratu. Biegun południowy leży niedaleko środka mapy. Rzut jest wiernokątny, więc elipsy Tissota pozostają kołami, ale ich wielkość zmienia się kilkukrotnie w zależności od tego, jak blisko krawędzi leżą.
Najmniejsze koła są na Oceanie Południowym, na przykład na 60°S przy 90°E i 150°E, gdzie skala jest bliska najmniejszej na mapie. Koło nad Zatoką Hudsona, na 60°N i 90°W, ma pole prawie siedem razy większe, a koło nad Tybetem, na 30°N i 90°E, około sześciu razy większe. Trzy koła, na 30°N przy 90°W oraz na 60°N przy 150°E i 150°W, przecina krawędź kwadratu, więc są rozdzielone na części.
Przeciągnij Polskę: na swoim miejscu ma pole około 1,9 raza większe niż na Oceanie Indyjskim w pobliżu Wysp Kerguelena, gdzie powiększenie jest najmniejsze. Przesunięta do Kanady urośnie mniej więcej pięciokrotnie. Podobnie wypada porównanie lądów: Antarktyda jest powiększona zaledwie 1,1 do 2,2 raza, Australia 1,5 raza, Brazylia około 6 razy, Stany Zjednoczone 8 razy, a Chiny prawie osiemnastokrotnie. Dla mapy pomyślanej jako mapa oceanów to rozsądna cena, bo najmniejsze powiększenie przypada właśnie na wodę. Kształty pozostają wierne, więc ta mapa dobrze pokazuje przebieg wybrzeży i prądów oceanicznych, ale nie nadaje się do porównywania powierzchni państw.
Wszystkie oceany łączą się tu w jeden obszar wody, a lądy trafiają na brzegi i w narożniki kwadratu. Biegun południowy leży niedaleko środka. Najmniejsze powiększenie przypada na wodę, więc wybrzeża i prądy oceaniczne wyglądają wiernie.
Antarktyda jest powiększona od 1,1 do 2,2 raza, Australia 1,5 raza, Brazylia około 6 razy, Stany Zjednoczone 8 razy, a Chiny prawie osiemnastokrotnie. Polska ma tu pole około 1,9 raza większe niż przy Wyspach Kerguelena, gdzie powiększenie jest najmniejsze.
Nie, bo skala zmienia się kilkukrotnie. Koło nad Zatoką Hudsona ma pole prawie siedem razy większe niż na Oceanie Południowym, a nad Tybetem około sześć razy większe. Kształty pozostają wierne, więc mapa pokazuje przebieg wybrzeży.
Urośnie mniej więcej pięciokrotnie, a jej kształt się nie zmieni, bo odwzorowanie jest wiernokątne. Trzy koła Tissota, na 30°N przy 90°W oraz na 60°N przy 150°E i 150°W, przecina krawędź kwadratu i są rozdzielone na części.